Witajcie :)
Dziś przychodzę do Was z krótką recenzją palety cieni do powiek Oh so special oraz Storm firmy Sleek.
Oh so special to 12 cieni z czego 8 jest matowych a 4 perłowe. Natomiast Storm zawiera 9 cieni perłowych oraz 3 matowe. Wszystko zapakowane jest w eleganckie opakowanie z aplikatorem i lusterkiem.
Odcienie obu paletek są przepiękne, czy warte są naszej uwagi…?
Niektóre cienie mogą się osypywać więc należy uważać przy ich aplikacji. Jednak moim zdaniem pigmentacja cieni jest dobra i dla osoby która zaczyna dopiero swoją przygodę z makijażem sprawdzą się wręcz idealnie.
Ciemniejsze odcienie są bardziej widoczne po nałożeniu - te najjaśniejsze już tak dobrze nie wyglądają.
Niestety firma Sleek nie jest dostępna stacjonarnie w Polsce jednak bez problemu można znaleźć te palety w drogeriach internetowych w cenie około 40 złotych.
Czy polecam? Myślę, że tak. Palety możemy użyć zarówno do makijaży dziennych jak i wieczorowych, co czyni ją praktycznie uniwersalną. Jednak zalecałabym uważać przy aplikacji oraz używać bazy pod cienie by kolor dłużej utrzymywał się na oku.
Dziś przychodzę do Was z krótką recenzją palety cieni do powiek Oh so special oraz Storm firmy Sleek.
Oh so special to 12 cieni z czego 8 jest matowych a 4 perłowe. Natomiast Storm zawiera 9 cieni perłowych oraz 3 matowe. Wszystko zapakowane jest w eleganckie opakowanie z aplikatorem i lusterkiem.
Odcienie obu paletek są przepiękne, czy warte są naszej uwagi…?
Niektóre cienie mogą się osypywać więc należy uważać przy ich aplikacji. Jednak moim zdaniem pigmentacja cieni jest dobra i dla osoby która zaczyna dopiero swoją przygodę z makijażem sprawdzą się wręcz idealnie.
Ciemniejsze odcienie są bardziej widoczne po nałożeniu - te najjaśniejsze już tak dobrze nie wyglądają.
Niestety firma Sleek nie jest dostępna stacjonarnie w Polsce jednak bez problemu można znaleźć te palety w drogeriach internetowych w cenie około 40 złotych.
Czy polecam? Myślę, że tak. Palety możemy użyć zarówno do makijaży dziennych jak i wieczorowych, co czyni ją praktycznie uniwersalną. Jednak zalecałabym uważać przy aplikacji oraz używać bazy pod cienie by kolor dłużej utrzymywał się na oku.
Storm
Oh So Special
A tak prezentują się cienie na oku - w makijażu dziennym (Paletka Oh So Special):
A Wy? Co myślicie o paletkach firmy Sleek?
Dostałam ostatnio do przetestowania nowy tusz z Rimmel Volume Colourist. Dziś chciałabym Wam ją pokazać. Na zdjęciach będzie widać jak tusz prezentuje się na rzęsach,więc będziecie sami mogli ocenić czy warto ją kupić
Co do tuszu... Z efektu po użyciu mascary jestem całkiem zadowolona. Jak widać ładnie wydłuża i pogrubia rzęsy, jednak jest to dość naturalny efekt. Jednak po zalecanym okresie używania nie zauważyłam by moje rzęsy stały się bardziej ciemne.
Tusz do rzęs można kupić w drogeriach w których dostępna jest szafa Rimmel. Kosztuje ona około 35 złotych, jednak na promocji można kupić ją już za około 25 złotych.
Czy polecam? Jeśli szukasz produktu który ładnie wydłuży i pogrubi twoje rzęsy ale jednocześnie chcesz żeby efekt był naturalny to zdecydowanie tak, jest to produkt dla ciebie.
Dzisiaj pokażę Wam produkty, które są w moim niezbędniku produktów do makijażu. Mam nadzieję, że tego typu post przypadnie Wam do gustu.
1. Paleta Sleek Oh So Special
Za co uwielbiam?: Za ciekawe kolory dzięki którym można zrobić makijaż zarówno na codzień jak i na specjalną okazję :) Cienie mają całkiem dobrą pigmentację. Jedyną wadą jest to że się delikatnie osypują
2. Tusz do rzęs Miss Sporty Studio Lash 3D Volumythic
Za co uwielbiam?: Tusz daje świetne wydłużenie rzęs, dodatkowo je pogrubia. Świetną zaletą także jest niska cena, ponieważ kosztuje on około 12 zł.
3. Podkład Maybelline Affinitone
Za co uwielbiam?: Płynna konsystencja ułatwia nakładanie podkładu za pomocą pędzla. Dodatkowo sprawia to także że jest bardzo wydajny i starczy na długi okres czasu.
4. Wibo Million Dollar Lips nr 01
Za co uwielbiam?: Jest to matowa pomadka. Ze względu na kolor sprawdza się idealnie na zwykłe dni. Aplikacja jest bardzo łatwa. Utrzymuje się bardzo długo na ustach. Kosztuje około 11 złotych.
5. Golden Rose Velvet Matte nr. 02
Za co uwielbiam?: Matowe wykończenie. Uniwersalny delikatny kolor. Niska cena. Długo utrzymuje się na ustach.Aplikacja produktu jest łatwa i przyjemna.
W komentarzu dajcie koniecznie znać jakie są wasze Topowe produkty do makijażu z którymi się nie rozstajecie.
1. Paleta Sleek Oh So Special
Za co uwielbiam?: Za ciekawe kolory dzięki którym można zrobić makijaż zarówno na codzień jak i na specjalną okazję :) Cienie mają całkiem dobrą pigmentację. Jedyną wadą jest to że się delikatnie osypują
2. Tusz do rzęs Miss Sporty Studio Lash 3D Volumythic
Za co uwielbiam?: Tusz daje świetne wydłużenie rzęs, dodatkowo je pogrubia. Świetną zaletą także jest niska cena, ponieważ kosztuje on około 12 zł.
Za co uwielbiam?: Płynna konsystencja ułatwia nakładanie podkładu za pomocą pędzla. Dodatkowo sprawia to także że jest bardzo wydajny i starczy na długi okres czasu.
4. Wibo Million Dollar Lips nr 01
Za co uwielbiam?: Jest to matowa pomadka. Ze względu na kolor sprawdza się idealnie na zwykłe dni. Aplikacja jest bardzo łatwa. Utrzymuje się bardzo długo na ustach. Kosztuje około 11 złotych.
5. Golden Rose Velvet Matte nr. 02
Za co uwielbiam?: Matowe wykończenie. Uniwersalny delikatny kolor. Niska cena. Długo utrzymuje się na ustach.Aplikacja produktu jest łatwa i przyjemna.
W komentarzu dajcie koniecznie znać jakie są wasze Topowe produkty do makijażu z którymi się nie rozstajecie.
Od dłuższego już czasu marzyłam o zestawie pędzli którym będę w stanie wykonać pełen makijaż. Do tej pory używałam do wykonywania makijażu 3 pędzli (do pudru/bronzera/różu oraz dwóch rodzajów pędzelków do oczu) oraz swoich rąk do rozcierania podkładu. Jednak ten makijaż nie wyglądał zbyt ładnie i profesjonalnie. Podkład często był źle rozprowadzony co zniechęcało mnie do codziennego wykonywania makijażu. A z drugiej strony wydanie ponad 100 złotych na zestaw którym byłam zainteresowana średnio mi się podobał.
Jako że część mojej rodziny wybrała się na wycieczkę do Chin a dokładniej do Pekinu to postanowiłam wybrać sobie kilka rzeczy które bym chciała bo wiedziałam że tam będzie to dużo tańsze. Padło także na zestaw pędzli do makijażu.
Zestaw składa się z 12 pędzli do których jest dołączone bardzo ładne i praktyczne etui które na pewno sprawdzi się w podróży a także w codziennym przechowywaniu.
A jak sprawują się pędzle? Pierwsze testy mniej więcej połowy pędzli mam już za sobą. Gdy pierwszy raz ich dotknęłam byłam pozytywnie zaskoczona ich miękkością i przyjemnością w dotyku, ponieważ moje wcześniejsze pędzle nie należały do tych najprzyjemniejszych w użyciu.
Po zdjęciach widać już których pędzli używałam. Dokładniej były to pędzle do: podkładu, różu/bronzera, pudru, korektora, cieni oraz brwi. Przepraszam z góry że pędzle na zdjęciach nie są wyczyszczone jednak chciałam żebyście jak najszybciej dostali post ode mnie :)
Jako że część mojej rodziny wybrała się na wycieczkę do Chin a dokładniej do Pekinu to postanowiłam wybrać sobie kilka rzeczy które bym chciała bo wiedziałam że tam będzie to dużo tańsze. Padło także na zestaw pędzli do makijażu.
Zestaw składa się z 12 pędzli do których jest dołączone bardzo ładne i praktyczne etui które na pewno sprawdzi się w podróży a także w codziennym przechowywaniu.
A jak sprawują się pędzle? Pierwsze testy mniej więcej połowy pędzli mam już za sobą. Gdy pierwszy raz ich dotknęłam byłam pozytywnie zaskoczona ich miękkością i przyjemnością w dotyku, ponieważ moje wcześniejsze pędzle nie należały do tych najprzyjemniejszych w użyciu.

















